Biblioteka Eksperta

W jaki sposób dostosować programy dydaktyczne aby efektywnie edukować przyszłych pracowników?

dr Piotr Klatta, Członek Sektorowej Rady ds. Kompetencji w Handlu, Instytut Badań Edukacyjnych

Postęp cywilizacyjny, który możemy obserwować, niemal codziennie wskazuje nowe wyzwania i wyznacza nowe standardy we wszystkich sektorach gospodarki, w tym również w handlu. Konieczność ciągłego dostosowywania się do nowych technologii i zmieniających się oczekiwań klientów okazuje się jedyną stałą cechą współczesnej działalności handlowej.

Ta niespotykana nigdy wcześniej zmienność, dotycząca kanałów dystrybucji, asortymentu oferty i jej dostawców, narzędzi marketingowych oraz technologii stosowanych w procesach zakupu i sprzedaży wpływa na oczekiwania wobec osób pracujących w handlu. Wydaje się, że do pracy w sektorze najlepiej powinny przygotowywać tradycyjne formy kształcenia zawodowego, prowadzone w obrębie edukacji formalnej, czyli kształcących w zakresie handlu szkół branżowych pierwszego i drugiego stopnia (dawniej zawodowych i techników), jak również szkół policealnych i uczelni. Niestety nie są one w stanie zagwarantować, że absolwent będzie posiadał kwalifikacje odpowiadające realiom, jakie zastaną go w pierwszej pracy w tym sektorze.

Jest to spowodowane przede wszystkim tym, że czas niezbędny na opracowanie i wdrożenie podstawy programowej kształcenia w zawodzie jest zbyt długi. Doprowadza to do sytuacji, w której absolwent opuszczający mury szkoły czy uczelni posiada wiedzę adekwatną co najwyżej do momentu, kiedy naukę rozpoczynał. Tymczasem oczekiwania rynku i samych absolwentów są zgoła inne. Pierwsi chcą, aby absolwenci byli przygotowani dokładnie do takiej pracy, jaką się im oferuje, zaś drudzy, po zakończeniu edukacji formalnej i otrzymaniu odpowiednich dyplomów, nie chcą już wracać do szkoły. I jedni i drudzy są w niejakim błędzie.

Aby zapobiec rozczarowaniom wśród pracodawców i przyszłych pracowników, muszą oni uznać dwa fakt. Pierwszy z nich dotyczy tego, że zgodnie z podstawą programową kształcenia zawodowego zapewnia ono przede wszystkim szeroką podstawę uniwersalnych dla sektora elementów wiedzy, umiejętności a zwłaszcza kompetencji społecznych. W takim stanie rzeczy naturalnym jest, że system edukacji formalnej najszerzej kształci w zakresie, który jest najmniej poszukiwany przez gospodarkę i odwrotnie, to czego w podstawie programowej kształcenia zawodowego jest najmniej, na przykład z uwagi na nowość danej tematyki, jest najbardziej poszukiwane na rynku pracy. Tę sytuację dobrze obrazuje poniższy rysunek.

Jeśli widoczne na rysunku niewypełnione pola oczekiwań handlu, względem edukacji, nie mogą zostać wypełnione w drodze kształcenia formalnego, przy jednoczesnym zastrzeżeniu, że instytucje te formują podstawową wiedzę z zakresu działania sektora, to należy przyjąć, że właściwym byłoby dopełnianie istniejących luk edukacyjnych w inny sposób. Z pomocą może tu przyjść Zintegrowany System Kwalifikacji (ZSK), który od 2016 roku jest wdrażany w Polsce przez Instytut Badań Edukacyjnych[1]. System ten na mocy ustawy[2] obejmuje wszystkie kwalifikacje nadawane w szkołach i na uczelniach oraz kwalifikacje rzemieślnicze i rynkowe. Wskazany problem może być rozwiązany dzięki tym ostatnim.

Ujęcie w ZSK kwalifikacji rynkowych daje możliwość dopisywania do niego wciąż nowych elementów tego typu. Dzieje się to przez tworzenie opisów kolejnych kwalifikacji dla konkretnych, wąsko rozumianych, czynności zawodowych. Opisy kwalifikacji nie są programami szkoleniowymi czy dydaktycznymi. Zawierają one opis koniecznych dla uzyskania danej kwalifikacji efektów kształcenia w zakresie wiedzy, umiejętności i kompetencji społecznych. Zawierają również formy ich weryfikowania, czyli walidacji, której spełnienie umożliwia nadanie odpowiedniego certyfikatu. Podejście do walidacji możliwe jest niezależnie od tego, z jakich źródeł dana osoba zdobywała, wymaganą opisem efektów kształcenia wiedzę, umiejętności i kompetencje społeczne. Pozyskiwanie tych efektów może się odbywać w dowolnej formie, również w postaci zajęć dodatkowych, w murach wspomnianych instytucji edukacji formalnej, poprzez formy szkoleniowe, czy samokształcenie. Oparcie się na tym elemencie ZSK nie wymaga zmiany istniejących podstaw programowych kształcenia zawodowego, a jedynie stworzenia, odpowiadających na wyzwania współczesności opisów kwalifikacji. Proces ten musi się odbywać w zgodzie z ustawą o ZSK, która w przypadku każdej opisywanej kwalifikacji przewiduje pogłębione konsultacje wewnątrz sektora. Pozwala to na uniknięcie opisanej sytuacji niespełnionych oczekiwań rynku pracy.

Kiedy kwalifikacja jest gotowa i wszystkie procedury związane z jej włączeniem do ZSK zostaną pomyślnie zakończone, możliwe jest ustalenie odpowiadających jej planów zajęć dodatkowych w szkołach lub programów szkoleniowych w firmach zajmujących się taką działalnością. Szkolenia i zajęcia dodatkowe w placówkach oświatowych przygotowujące do podjęcia się walidacji trwają znacznie krócej niż pełny cykl kształcenia i mogą być realizowane w ramach projektów edukacyjnych i szkoleniowych. Certyfikacja jest tutaj dodatkowym atutem. Korzystając z takiego rozwiązania rynek pracy sektora handlu może mieć wpływ na to, co jego przyszli pracownicy będą wiedzieć, co potrafić i jakie będą mieć kompetencje społeczne, a ponadto będzie mógł pozyskiwać pracowników o pożądanych kwalifikacjach w stosunkowo szybki i klarowny sposób.

Niezwykle ważnym jest też, aby z jego reprezentantami sektora handlu były też konsultowane efekty kształcenia, które mają być osiągane na podstawie programów kształcenia zawodowego. Istotnym reprezentantem sektora, są na przykład Sektorowe Rady do spraw Kompetencji (działa ich obecnie 17). Tacy reprezentanci mogliby wskazać twórcom programów kształcenia, że powinni więcej uwagi przykładać do wypracowania u uczniów, słuchaczy i studentów ich kompetencji społecznych.

Obecnie najczęściej poszukiwany przez pracodawców pracownik to ktoś o wysokich kompetencjach społecznych odpowiadających za zdolność do samodzielnego stosowania posiadanych umiejętności. Pracodawcy stoją na stanowisku, że bazując na fundamencie danym przez szkołę mogą sami dostarczyć zatrudnianej osobie specjalistycznej wiedzy i umiejętności przydatnych w pracy. Nie mogą jednak w ten sposób kształtować u pracowników kompetencji społecznych. Natomiast to od pracownika zależy, czy będzie gotowy do wzięcia na siebie odpowiedzialności za zadania, czy będzie asertywny, czy będzie chciał się uczyć, liczyć się ze zdaniem innych lub podąć się zarządzania zespołem. Mimo, że analizy i badania wskazują na bardzo istotną rolę kompetencji społecznych, to są one rozwijane w systemie edukacji formalnej w bardzo ograniczonym zakresie.

[1] https://ibe.edu.pl/pl/projekty-krajowe/zintegrowany-system-kwalifikacji [dostęp 24.09.2020 r.].

[2]Ustawa z 22 grudnia 2015 r. o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji (tj. DzU 2020, poz. 226).

KONTAKT

ul. Trębacka 4, 00-74 Warszawa
t: +48 22 6309611 f: +48 22 6309725

.

© 2019-2020 Krajowa Izba Gospodarcza Centrum Promocji Sp. z o. o. Wszelkie prawa zastrzeżone.